Na kolei bez zmian

Od dwóch lat mówi się o modernizacji i przebudowie trasy kolejowej Kraków – Katowice. Na terenie gminy Krzeszowice mają powstać między innymi dwa wiadukty (w Krzeszowicach i Woli Filipowskiej) oraz kilka przejść podziemnych. To jednak może okazać się niewykonalne, ponieważ cała inwestycja jest poważnie zagrożona.

 

Kolejarze ze spółki PKP PLK mogą stracić ponad miliard złotych dofinansowania z Unii Europejskiej. To dlatego, że zawieszone zostały wszystkie prace przy modernizacji torowiska na trasie Kraków – Katowice, informuje „Dziennik Polski”.

Pierwotnie zakładano, że inwestycja zakończy się z końcem 2014 r., potem ten termin o pół roku przesunięto. Teraz wiadomo już, że plajtuje wykonawca – Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury, które przewodniczy konsorcjum odpowiadającemu za gruntowną modernizację znacznej części trasy z Krakowa do Katowic. Do warszawskiego sądu wpłynął wniosek o ogłoszenie upadłości firmy. Na razie wykonano na całej trasie niecałe 10 proc. zaplanowanych prac. Jeśli szybko nie znajdzie się nowy wykonawca, a wszystkie prace nie zostaną zakończone w 2015 r., spółce PKP PLK grozi utrata ponad miliarda złotych (koszt całej inwestycji to 1 mld 388 mln zł, z czego dofinansowanie Unii Europejskiej to 85 proc.).