„W poszukiwaniu Pana Tadeusza” – wierszyki X i XI

Poniżej znajdziecie Państwo kolejne wierszyki (X i XI), które mogą pomóc uczestnikom gry miejskiej, która rozegrana zostanie podczas „Majówki Hrabiny Zofii”.

X: Emigracja, Jacek

Na nic cyrulicy, na nic leków tona.

Ojciec Tadeusza leży w łóżku. Kona.

Ranny w bitwie srodze. Życie zeń uchodzi,

Nie ma już lekarstwa, co czoło mu schłodzi

Od gorączki wielkiej. Żywot ujdzie marno,

Chyba, że jest rada ….użyć magię czarną!

Weźmiesz kuro czare, skrzydła nietoperza,

Skropisz krwią bydlęcą, dosypiesz garść pierza,

Zagotujesz w rondlu i spluniesz dwa razy.

Napoisz Soplicę, ten wstanie bez skazy.

XI: Rok 1812

Z księgi pod tytułem: „Kucharz doskonały

kartki z przepisami się zawieruszały,

Kucharz wielka gapa, problem ma niemały
bo w księdze spisane dok
ładnie specjały
Sto
łów polskich. Podług niej Hrabia na Tęczynie
Dawa
ł sławne biby we włoskiej krainie,
A Wy zatrzymajcie wzrok swój na czterech menu – co się zowie,
Które dzi
ś serwowane są gościom na Dworze w Soplicowie.
Spami
ętajcie co więcej szczegółów biesiady tej doskonałej,
bo w nich kryje si
ę droga do prawdy o zadaniu całej.

Dodaj komentarz