Koncert Loży Oburzonych (fotoreportaż)

Moim zdaniem, jak zresztą pewnie większości uczniów ( i nie tylko), największą atrakcją dnia Patrona Szkoły- Tadeusza Kościuszki był koncert – jak się później okazało dwóch zespołów. Pierwszym zespołem, który pokazał się na scenie była Loża Oburzonych

, w składzie: Łukasz Kastelik, Emilia Kasprowicz, Kamil Kołodziejczyk, Ola Trzepacz i pan Marcin Drożdż. Wielkim zaskoczeniem było dla nas pojawienie się na scenie zespołu Mother & The Fuckers. W skład wchodzą: Kastel, Franek, Koliber i Patryk. Wokalista – Franek, przekazał nam naprawdę ogromną energię. Nie musieli długo czekać na owację. Już w pierwszej sekundzie jak pojawili się na scenie na widowni było słychać głośne okrzyki i brawa. Publiczność była bardzo rozentuzjazmowana. Dziewczyny skakały, krzyczały, śpiewały. Okrzyki były z całą pewnością uzasadnione. Chodzi tu oczywiście o męską część obu zespołów. Jeszcze chwilę i można by było zobaczyć jak rzucają w stronę wokalisty swoim ubiorem, nie mówiąc oczywiście o niczym konkretnym. Jeżeli chodzi o męską część publiczności – to oni też z pewnością mieli się czym zachwycać – piękna gitarzystka, no i oczywiście wokalistka z głosem niczym Whitney Houston.

 

Co do utworów to było to głównie covery, jednak mogliśmy usłyszeć autorski kawałek Łoży Oburzonych pt.: „Dziewczynka z załamki”. Panowie z drugiego zespołu ABBA zaprezentowali tylko i wyłącznie swoje kawałki tj. np. „Idę się bać”. Wszyscy bawili się doskonale w rytm utworów. Jak możemy usłyszeć w jednej z piosenek : „ Chciałem uciec jak najdalej od domu” – oczywiście z takim zespołem każdy z nas chciałby uciec jak najdalej, by można było słuchać ich na okrągło. To by było coś.

Trudno było nie zauważyć, że wielką radość sprawia im to co robią. Każdy ruch, każdy gest ukazywał, że muzyka jest czymś bardzo ważnym dla nich. Myślę że wielu z nas tak to odczytało. To co prezentują poprzez swoje występy jest naprawdę wielkie.

Niestety koncert zakończył się bardzo szybko, ale oczywiście doczekaliśmy się bisów, lecz niestety tylko ze strony jednego z zespołów. Mam nadzieję, że następne takie widowisko w naszej szkole będzie o wiele dłuższe. Po koncercie pozostało wiele emocji to tej chwili i myślę, że wielu będzie go wspominać przez jakiś czas, bo tak naprawdę tylko w naszej szkole możemy zobaczyć zespół na takim poziomie. Myślę, że jest to jedno z najlepszych a nawet śmiem powiedzieć, że najlepsze widowisko w naszym mieście.

 

Agnieszka Wojtas, Natalia Kita

 

 

Zobacz Fotoreportaż

 

Dodaj komentarz