Festiwal Ha!wangarda w Krzeszowicach-„Czy duch awangardy przeniósł się do Krzeszowic?”

29 czerwca 2010 roku, w czytelni Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Krzeszowicach odbyła się debata w ramach Festiwalu literackiego ha!wangarda. Hasłem przewodnim spotkania była myśl „Czy duch awangardy przeniósł się do Krzeszowic?”.

 

 

 

 

 

Liberatura (od Liber, Libera, Liberum – wolny)

to wolność, otwartość artystyczna, przekraczanie

granic między gatunkami i sztukami, to literatura

nie spętana ograniczeniami narzuconymi

przez reguły, kanony, krytyków.

To pisanie-ważenie liter w celu zbudowania książki.

To pisanie, które bierze pod uwagę fakt fizyczności książki.

 

 

Na postawione pytanie odpowiadali zaproszeni goście: Katarzyna Bazarnik, Zenon Fajfer i Piotr Marecki. Przybliżyli nam historię czasopisma „Ha!art” oraz zjawiska liberatury.

 

Piotr Marecki przypomniał, że pierwszą ha!wangardową akcją była inicjatywa odkrycia zapomnianego pisarza Stanisława Czycza. Zrealizowany w 2001 roku projekt „Czyczujemy” w Krzeszowicach (skąd pisarz pochodzi), przypomniał prekursora nielinearnej opowieści, polifonicznych eksperymentów, autora realizującego w latach 60 i 70 formy wówczas niemożliwe.

 

Katarzyna Bazarnik i Zenon Fajfer przybliżyli pojęcie liberatury. Liberatura – czyli literatura totalna, mówiąca nie tylko poprzez słowa, ale również formę zapisu i kształt książki. Ten nowy gatunek literacki, zainicjowany w 1999 roku w Krakowie przez Zenona Fajfera z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem, także za granicą. Książka liberacka to w duchu fajferowskiej teorii książka wyzwolona – od przykazów klasycznej typografii, od nudnych norm, od oklepanych kształtów.

 

Spotkanie, w trakcie którego można było podyskutować o nowo poznanych tematach z zaproszonymi gośćmi, spotkało się z bardzo dużym zainteresowaniem. Uczestnicy debaty mogli również zapoznać się z różnymi formami książki liberackiej, wyeksponowanymi w czytelni krzeszowickiej biblioteki.

 

Danuta Nowak

 

Istnieją dzieła literackie, których przekaz nie ogranicza się wyłącznie do sfery werbalnej – dzieła, w których autor mówi całym tomem. Takie totalne podejście do dzieła, wykraczające poza tekstowe medium, określamy mianem liberatury czyli literatury w formie książki (łac. liber). W książkach tego typu rysunek czy niezadrukowana powierzchnia kartki mają walor poetyckiej metafory a typografia podniesiona zostaje do rangi pełnoprawnego środka stylistycznego. Materialny wolumin, dowolnego kształtu i konstrukcji, przestaje być neutralnym nośnikiem tekstu, stając się integralnym składnikiem dzieła – jego czasoprzestrzennym fundamentem formowanym przez pisarza na równi ze światami wykreowanymi w języku.

 

Pierwszą książką określoną tym mianem było Oka-leczenie Zenona Fajfera i Katarzyny Bazarnik. Pierwszych dziewięć egzemplarzy wydania prototypowego powstało w 2000 roku. W roku 2009 wyszło w nakładzie 1001 egzemplarzy jako 8 tom serii „Liberatura” Korporacji Ha!art.

Serię „Liberatura” zapoczątkowało wydanie w 2003 roku (O)patrzenia Katarzyny Bazarnik i Zenona Fajfera. Książka została dołączona do czasopisma Ha!art (nr 15/2003). Kolejne tomy ukazywały się już niezależnie.

Dotychczas w serii ukazało się dwanaście pozycji:

tom 1: Katarzyna Bazarnik i Zenon Fajfer, (O)patrzenie (2003, 2009)

tom 2: Zenon Fajfer, Spoglądając przez ozonową dziurę / But Eyeing Like Ozone Whole (2004, 2009)
tom 3: Stéphane Mallarmé, Rzut kośćmi nigdy nie zniesie przypadku (2005)
tom 4: Stanisław Czycz, Arw. Pierwodruk początkowego fragmentu: „Poezja” nr 7/1980.
tom 5: B.S. Johnson, Nieszczęśni (2008)
tom 6: Raymond Queneau, Sto tysięcy miliardów wierszy (2008)
tom 7: Georges Perec, Życie instrukcja obsługi (2009)
tom 8: Katarzyna Bazarnik i Zenon Fajfer, Oka-leczenie (2009)

tom 9: Perec instrukcja obsługi autor zbiorowy (2010)

tom 10-11, Zenon Fajfer, dwadzieścia jeden liter / ten letters (2020)

tom 12 Zenon Fajfer, Liberatura, czyli literatura totalna. Teksty zebrane z lat 1999-2009

Natomiast jesienią do kolekcji polskiej „Liberatury” dołączy pierwszy w świecie przekład wierszy-kolaży zeszłorocznej noblistki Herty Muller „Strażnik bierze swój grzebień”, dotychczas nietłumaczony na żaden język obcy, oraz klasyk amerykańskiego postmodernizmu Raymond Federman i jego Podwójna wygrana albo nic.

 

 

Dla zainteresowanych tematem Liberatury polecamy stronę www.liberatura.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz